Total casual. Jesienne spacery, tęsknota za latem, no ale niestety trzeba przeboleć. Cieszyć się, że jeszcze jesień, a nie już zima. Narzekać sobie jak co roku (!) i czekać na kolejną wiosnę. A w międzyczasie kawa, herbata, gorąca czekolada i długie rozmowy.
Zapachniało jesienią, i w ogóle się na to nie zgadzam. I nie dlatego, że nie lubię jesieni tylko, dlatego że całe lato przebimbałam w domu na zwolnieniu, a w związku z tym wszelkie letnie fascynacje i wariacje przeleciały mi koło nosa. Ale ale, póki względnie ciepło, należy korzystać!
Są miejsca obok których ciągle się przejeżdża, a których nigdy się nie bywa. Nawet nie mam prawa jazdy,żeby mieć powód do wjeżdżania na parkingi, ale jako że nie bardzo mogę się transportować po mieście muszę zacząć wykorzystywać okoliczne miejsca.
Ostatnie piętro parkingu okazało się wcale nie złe, i gdyby nie niedawna operacja kręgosłupa, wdrapałabym się po drabince jeszcze wyżej.
cap New Era / parka sh / top H&M / shoes New Look / pants sh / bag Zara
Nie uważam żeby czapki musiały być stałym elementem kobiecej garderoby, ale zabawa stylem jest fajna, więc podkradłam bratu czapkę i dobrałam resztę :) W końcu jak nuda to nuda, trzeba sobie znaleźć zajęcie. A póki wciąż mogę albo chodzić albo leżeć wiele projektów leży odłogiem i szycie musi poczekać. A póki co parka, czapka, futerko i cętki na butach, czyli zabaw stylem ciąg dalszy.
Dzień jak co dzień, czyli do roboty nic. Jednak, nie potrafię tak ciągle nic nie robić, toteż samowyzwalacz znowu został uruchomiony, i ot powstało kilka zdjęć, na których wyglądam wyjątkowo słodko- jak nie ja.
Biadolenia być nie może. jestem co prawda prawie zamknięta w domu pooperacyjnie, ewentualnie wychodzę na spacer w okolicy. Prawie już ogarnęła mnie trudna do przezwyciężenia nuda, przez to przymusowe lenistwo, ale jako że już względnie normalnie chodzę, i nawet czasem mam siłę pogrzebać w szafie, muszę zrobić porządki i tam i na blogu. Oczywiście co chwilę obiecywałam sobie, że to zrobię, ale wszelkie przeciwności odbierały mi ochotę na intensywniejsze tu działanie. Teraz to już musi być z tym koniec! :) Zdjęcia będę co prawda w najbliższym czasie musiała robić w okolicy domu, ale dam radę.
A może ktoś z Was też prowadzi bloga, i chce wsparcia fotograficznego, w zamian za pomoc fotograficzną mi? Nawet oferuję przyspieszony kurs fotografii :)
Muzyka na poprawienie humoru, coby wcale nie pamiętać, że sierpień się już skończył :)
post dzisiaj mocno lumpeksowy, ale tak właśnie lubię! Jednak szperanie to jest to! Może ktoś mi polecić jakieś fajne, ale raczej osiedlowe secondhandy w Warszawie?
pics Ania http://magiczneujecie.pl/
shirt sh/ belt sh/ vest sh
short Agata Krajewska
sunglasses iloko.pl
backpack esprit